Toyota Avensis Toyota Avensis T27 D-Cat 2.2 Diesel Prestige 151 KM- 2009r
Overview
Technical
Commercial
Toyota Avensis T27 Combi (2009) – Wersja Prestige w Automacie. Król niezawodności z polskim rodowodem szuka nowego domu! Masz dość weekendów spędzanych u mechanika na piciu niesmacznej kawy? Świetnie się składa. Przedstawiam ikonę japońskiej bezawaryjności – Toyotę Avensis T27 w nadwoziu kombi, która zamiast na warsztat, woli jeździć na wycieczki. Ten egzemplarz opuścił fabrykę w 2009 roku i od tamtej pory udowadnia, że określenie „nudne, ale się nie psuje” to najlepszy komplement na świecie. Kto tu rządzi? (Dane techniczne) Pochodzenie: Auto z polskiego salonu. Żaden „płakał jak sprzedawał” Niemiec nie gonił go do granicy. Historia pojazdu jest jasna, przejrzysta i łatwa do zweryfikowania w CEPiK. Silnik: Mocny i dynamiczny Diesel 2.2 o mocy 151 KM. To stado koni mechanicznych sprawia, że wyprzedzanie tirów pod górę z pełnym bagażnikiem i włączoną klimatyzacją to czysta przyjemność, a nie walka o przetrwanie. Przebieg: 310 000 km. Liczba dla ludzi dorosłych i szczerych. Przynajmniej wiesz, że nikt tu nie „odmładzał” licznika o połowę przed wystawieniem. Dla tego japońskiego silnika to dopiero porządna rozgrzewka. Skrzynia biegów: Automatyczna. Idealna dla zmęczonych życiem i korkami. Lewa noga w tym aucie ma permanentne wakacje. Dlaczego to auto pokochasz? Wersja Prestige: To nie jest uboga wersja „na taksówkę”. Na pokładzie masz topowe wyposażenie, skórzane fotele i komfort, którego nie powstydziłby się młodszy o dekadę samochód. Nadwozie Combi: Pojemność bagażnika pozwala spakować pół mieszkania, teściową, psa i zapas jedzenia na wypadek nagłej ewakuacji. Idealny wóz rodzinny lub wyprawowy. Panoramiczny dach do oglądania gwiazd wieczorem. Stan techniczny i wizualny Auto było szanowane, regularnie serwisowane, a nie „katowane”. Silnik pracuje równo, zawieszenie sztywne, a automat nie szarpie. Oczywiście samochód ma swoje lata i adekwatny do wieku przebieg, więc jeśli szukasz fabrycznej nowości – zapraszam do salonu po coś z mniejszym silnikiem i trzy razy wyższą ceną. Jeśli szukasz pewnego, wygodnego i pakownego wozu, w który po prostu wsiadasz i jedziesz – to jest strzał w dziesiątkę. Cena: 16 500 zł do rozsądnej negocjacji na miejscu – przy aucie i dobrej kawie. Zapraszam na oględziny i jazdę próbną! Oględziny w Wieliczce lub w Nowej Hucie po wcześniejszym umówieniu.